2014-09-24

Makijaż codzienny ;) jaki lubicie?


Codzienność...

Jaki jest Wasz codzienny makijaż? Mocny czy raczej delikatny?
Ja dobrze się czuję w mocniej podkreślonym oku, konieczność to kredka, chociaż delikatny cień i tusz do rzęs.

Mniej więcej wygląda to tak:





Używam palety Ruby Rose, od wieeeelu lat trzymam się tych cieni i gorąco polecam. (ok 20 zł 48 cieni)

Do tego tusz do rzęs Scandaleyes Retro Glam Mascara (ok 25 zł. Lub na promocji w Hebe za fajne pieniądze ). RIMMEL :)

Dla mnie jest to bardo fajny tusz, jednak nie ma w nim rzeczy nad zwyczajnej i zachwycającej aczkolwiek polecam !

Plusy to z pewnością:
    • wygodna i gruba szczoteczka, takie lubię
    • nie skleja w ogóle rzęs i je pogrubia
    • długo się utrzymuje i pozostaje świeży
    • zapach i opakowanie na plus :)

No i ostatnia rzecz to Eye Liner Golden Rose – na zawsze mój ulubieniec.

Już o nim pisałam, ma fajny pędzelek który się nie rozdwaja. Rusz nie wysycha, maluje bardzo ładne, czarne, ciągłe kreski i jest precyzyjny. Uwielbiam go i zużywam kolejne opakowanie !

Polecam go dla każdego , jest idealny !

Miłego dnia Wam  życzę :*

 Naliexx.

2014-09-21

Złamany paznokieć, zeschnięty lakier ...? Są sposoby :)

Piękna pogoda za oknem a ja oczywiście musiałam być chora, dopiero dzisiaj już jest dobrze i ruszam się z łóżka:) 

Niestety nigdzie nie wychodziłam i nic nie obserwowałam więc ciężko z nowościami. Postanowiłam zatem zrobić post o sposobach które ratują moje życie !

1. Najgorszy mój koszmar to zgęstniały lakier, który zamienia się w żel - tragedia! Myślałam, że nie da się go uratować lecz poszperałam w internecie i znalazłam ciekawy sposób, który mi pomaga ;)

Odrzuciłam rozcieńczenie zmywaczem do paznokci, lakier traci wtedy na trwałości. Czytałam także o Rozcieńczalniku lakieru do paznokci (Delia ok. 4 zł) lecz nie spotkałam go w drogerii i w końcu trafiłam na sposób, który kosztuje najmniej :)

Wygląda to tak :

Wystarczy podgrzać wodę, nie może być ona gorąca tylko ciepła. Wlałam trochę do małej miseczki, tak na wysokość 3/4 buteleczki od lakieru i włożyłam lakier do wody na minutę. Cud się stał i konsystencja wróciła :) może nie w 100% ale spokojnie mogłam użyć swój ulubiony lakier :)

Polecam !


2. Oczywiście, że są specjalne produkty, które uratują nasz biedny, złamany paznokieć...lecz po co tracić pieniądze skoro istnieje bardzo fajny i co ważne - działający sposób na pęknięty w połowie paznokieć.

Wypróbowałam klej super glue - nie zawsze działał ten sposób bo klej się rozkruszył, pęknięcie okazało się zbyt silne i uparte ;) zaczęłam więc szukać dalej. Przeczytałam o sposobie z kawałkiem torebki od herbaty, jeśli go nie znacie, warto przeczytać i spróbować :

1. Oczyść i wysusz paznokieć.
2. Wytnij kawałek (odpowiadający pęknięciu) materiału od torebki od herbaty.
3. Pomaluj paznokieć odżywką.
4. Przyłóż (np. pęsetą) wycięty kawałek z torebki na mokry jeszcze lakier.
5. Dobrze przyciśnij.
6. Poczekaj aż wyschnie i nałóż drugą warstwę odżywki.

Po tym mini zabiegu najlepiej pomalować paznokcie na jakiś kolor bo ten plasterek z torebki jednak widać ale sposób polecam ;) zawsze ratuje mi życie. Jedyne czego potrzebujesz to :



Czytałam, że dziewczyny używają też przed nałożeniem odżywki i opatrunku klej na pęknięcie ale mnie to nie jest potrzebne.
Zamieszczam fajną grafikę ( po angielsku) znalezioną w google grafika :




3. Złamana pomadka ? 
Też jest na to sposób  !
Tutaj trzeba być ostrożnym i wymaga to trochę...precyzji. Obie strony złamanej szminki należy lekko rozgrzać a następnie je połączyć. Delikatnie docisnąć pomadkę i włożyć na chwilę do zamrażalnika (tak aby wróciła do swojej normalnej konsystencji).
Jeśli jednak Twoja pomadka uległa poważnemu uszkodzeniu a ponad wszystko ja uwielbiasz to warto przełożyć ją do słoiczka czy opakowania od starego błyszczyka (w pudełeczku). Dobrze jest ją lepiej rozgrzać wtedy, aby przekładanie było łatwiejsze :)


Taki skromny post na dzisiaj gdyż na więcej nie mam siły ;)

Pewnie są to znane Wam sposoby ale mam nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto tego potrzebuje !

Całuję i do ''zobaczenia'' :*

Naliex

2014-09-11

Damska torebka - nasze kosmetyczne niezbędniki !


Co nosicie niezbędnego w torebce, jakie kosmetyki bez których ciężko wyjść z domu?

Stworzyłam swój zestaw i z pewnością numerem jeden jest krem do rąk, który leży u mnie nawet przy poduszce :) Wybór padł na Avon z miodem i gliceryną. Jako iż cena do jakości jest naprawdę powalająca. Najlepszy wybór kremu z tej serii to Kakao ale akurat w tej chwili używam widocznego na zdjęciu.

Perfum - to chyba jest drugi ważny produkt bo nigdy nie wiadomo w jakiej sytuacji się będzie i na kogo się padnie powalając swoim pięknym zapachem z flakonika :) Adidas Fizzy Energy (oraz Fruity Rhythm) kupuję zawsze jak w Rossmannie kosztują od 8 zł do 13 zł.
Zapach jest naprawdę trwały i przyjemny a za taką cenę biorę zawsze więcej sztuk. Znacie go ? Używacie?


Chusteczki Frotto (Lidl) - są dla mnie idealne bo tak tanich nie mogę znaleźć w takiej jakości. Przydadzą się przy każdym ubrudzeniu rąk czy do makijażu, zwłaszcza jak nie ma w pobliżu łazienki i trzeba zrobić coś na szybko:)
Podkład - Bell CCcream jest naprawdę dobry, wcześniej używałam droższych, polecanych ale w końcu trafiłam na ten egzemplarz podczas wakacji i jestem z niego mega zadowolona! Jest trwały, służy mi także jako baza pod cień. Makijaż wytrzymuje od ok. 6:00 do 20:00 więc naprawdę długo.

Maskara – Rimmel, Extra Super Lash, dostałam ją od siostry na gwiazdkę rok temu, dopiero teraz zaczęłam używać. Nie skleja rzęs i ładnie je rozdziela ale trzeba uważać, żeby za dużo tuszu nie nałożyć na szczotkę. Ogólnie jest dobra ale nie tego szukam w maskarach – liczę zawsze na pogrubienie.

Pomadka bezbarwna Eveline – jest zwykła, potrzeba przy takiej pogodzie jaka teraz panuje, przy najmniej w Poznaniu. Mój niezbędnik jak już za bardzo przesuszą się wargi i jest to nie do zniesienia ;)

To na tyle moich niezbędników, jakie są wasze? Co skrywacie w swoich torebeczkach ? :)


Naliexxx.





2014-09-07

Spray do paznocki - wreszcie suchy lakier i zero problemów - Avon Nail Experts

W końcu znalazłam swojego idola numer 1!
Od zawsze miałam problem z tym, że moje paznokcie nie chcą wyschnąć, nie raz budziłam się z odciśniętą poduszką rano jak już pomalowałam paznokcie na wieczór, no i nie wspomnę ile razy musiałam poprawiać paznokcie....

Szukałam czegoś co utwardzi paznokcie i dobrze utrwali.
Pierwszy preparat kupiłam w Golden Rose - top coat, był ok ale jakoś szukałam dalej.
Póżniej znalazłam top coat z Miss Sporty - nie komentuje bo to była porażka :)
Dalej - Sally Hansen Insta Dri, jest bardzo dobry i duża pojemność, jednak cena wysoka. Niestety po jakimś czasie był nie do użycia bo bardzo zgęstniał ale fajnie nabłyszczał paznokcie i za to go kochałam!
Następny mój krok to ESSENCE Spray przyspieszający wysychanie lakieru. Kosztował 10 zł i był naprawdę ok ale wydajność wątpliwa, ogólnie szału nie robił :)
W KOŃCU trafiłam na Avon Nail Experts liquid freeze po przeczytaniu opinii w internecie.
Jestem naprawdę zadowolona ;)
Mój problem zniknął i mam nadzieję, że moje zdanie się nie zmieni !
Cena w katalogu Avon : od 10 zł do ok 25 zł, zależy od promocji.

Oprócz tego, że wysusza lakier, dosyć tłusta konsystencja na bazie olejków fajnie nawilża paznokcie i skórki. Zapach jest bardzo przyjemny i nie-chemiczny.

Może za dużo się rozpryskuje płyn przy jednym naciśnięciu pompki ale plusy przesłaniają ten malutki defekt :)

Mogę go z czystym sumieniem polecić, nie wysycha w 60 sekund ale to chyba nie problem posiedzieć 2-3 minuty ! Ja już sobie nie wyobrażam malowania paznokci bez takich specyfików.




Follow my blog with Bloglovin

Buziaki i życzę udanej niedzieli :* :*
Naliexx

2014-09-06

Paznokietki stworzone farbkami :)

Jestem w przeogromnym szoku, gdyż spojrzałam kiedy wstawiłam ostatni post... tyle czasu minęło, ale nigdy o tym nie zapomniałam:)

Kosmetyki cały czas w głowie i to w nadmiarze ! 

Ostatnio zaczęłam przygodę z paznokciami i staram się wymyślać ciekawe zdobienia czy fajną kolorystykę.  Jeśli chodzi o pielęgnację nigdy nie byłam mistrzem chociaż idzie mi coraz lepiej :) w każdym razie daje mi to dużą przyjemność i satysfakcję. Fajna sprawa i każdemu polecam taką zabawę z farbkami akrylowymi!

Zdjęcia robione w większości komórką niestety ale chciałam pokazać co zrobiłam, nawet jeśli mi nie wyszło :)



Pooozdrawiam ! Nalie.