2012-11-02

Gładka i delikatna skóra czyli maseczka MLEKO plus MIÓD :)

Dzisiejszy wieczór spędzam w pracy ale przed tym musiałam trochę się zrelaksować... sięgnęłam o parę domowych produktów i wyczarowałam cudo...

Listopad - miesiąc maseczek - PO MOJEMU :)

Najpierw oczyściłam skórę za pomocą żelu Soraya, jest ok, trochę wysusza ale używam po nim kremu ... dobrze zmywa ale trzeba uważać ma oczy ! Szczypie ;)


Maseczka : Dzięki tej mieszance skóra jest dosłownie aksamitna i bardzo delikatna a co dla mnie najważniejsze - nie wysuszona !

Główne składniki to :
Miód:
  • działa antybiotycznie, przyspiesza gojenie ran, oparzeń i odmrożeń, zabezpiecza je przed zakażeniem bakteriami, drobnoustrojami
  • poprawia odżywianie tkanek, oczyszcza rany, przyspiesza ziarninowanie i gojenie ran
  • działa przeciwzapalnie, regenerująco oraz przeciwbólowo
  • stosuje się więc miód do leczenia oparzeń, odmrożeń skóry, trudno gojących się ran, owrzodzeń, ropni, czyraków, wyprysków

Mleko:

Mleczne kuracje na skórę dają widoczną poprawę jej stanu, dzięki zawartości witaminy A, E oraz witamin z grupy B. Nie do przecenienia jest również wpływ zawartych w mleku substancji mineralnych: wapnia, potasu i fosforu.

-> Jakieś dwie łyżeczki mleka plus 1/3 szklanki mleka podgrzewam tak tylko żeby miód się rozpuścił !
-> Dodaje mąkę ... aby zagęścić płyn i uzyskać gęstą konsystencję ...


-> Dokładnie mieszam i powstaje mi taka oto mało apetyczna papka :


:) Nakładam na twarz na 15-20 minut ! Podczas wchłaniania czuć fajne odświeżanie, przyjemne uczucie.. naprawdę działa, po zmyciu widać efekt.. byłam zaskoczona bo często takie maseczki wysuszyły mi skórę - ta nie!

Czas się ośmieszyć i pokazać jak to wygląda ... ;p


Macie też jakieś sprawdzone maseczki domowe na uzyskanie fajnego efektu, odżywienia skóry ? 

20 komentarzy:

  1. z domowych lubię: owsiankę z odrobiną mleka + miód
    i drożdżową: drożdże + mleko lub drożdże + sok z cytryny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajnie wyglądasz! i wypróbuję:) zapraszam też do mnie:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Hehe wyglądasz ujmująco:D:)
    O widzisz, a ja w domu miodu nie mam:/ będę musiała sobie kupić kurde...

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziś sobie zrobiłam maseczkę z zielonej glinki :>

    OdpowiedzUsuń
  5. tylko winny się tłumaczy ;D. spoko, ja tylko uprzedzam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajnie wyglądasz nawet z tą maseczką :D miód to dla mojej skóry i ust zbawienie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. miód dla urody najlepszy ! :) i do herbaty :D właśnie robię ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja aktualnie robię sobie maseczkę na włosy, którą robię z: 1 żółtko jaja, łyżecka soki z cytryny, łyżeczka soku z aloesu i łyżeczka nafty kosmetycznej. Bombowa maska do włosów.

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak K-POP :D
    nie ma za co ;D
    Bardzo ciekawa Ta Twoja maseczka.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapraszam na rozdanie na http://natolatekswiat.blogspot.com/2012/11/konkurs-wygraj-wybrna-pare-butow.html DO WYGRANIA WYBRANA PARA BUTÓW!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jeszcze dodaję żelatynę, zapach nieciekawy, ale cuda robi z cerą, świetnie oczyszcza.

    OdpowiedzUsuń
  12. jaka fajna maseczka , podziwiam , ja jestem leń;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Już od dawna czaję się na maseczkę z miodem, ale jakoś nigdy nie mogę sie za to zabrać, czas to zmienić:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przyznam że odwykłam od robienia domowych maseczek, raczej kupuję gotowe ale ta jest ciekawa..

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie ma jak naturalna pielęgnacja skóry! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz ! Jeśli masz pytanie... napisz - odpowiem :)

Jeśli obserwujesz... powiadom mnie ;) zajrzę chętnie do Ciebie ;)